Dieta HIT w Hashimoto

Choroba Hashimoto

Choroba Hashimoto uznana jest za najbardziej powszechną, przewlekłą chorobę o podłożu autoimmunologicznym. U ponad 90% pacjentów występuje również niedoczynność tarczycy. Kobiety częściej niż mężczyźni zapadają na tą chorobę. Pomimo, iż etiologia choroby jest nadal nieznana, co raz częściej wskazuje się czynniki takie jak: infekcje wirusowe, stres, predyspozycje genetyczne, nadmierne spożywanie jodu, czy leki wykazujące działanie immunomodelujące.

W przypadku wystąpienia choroby Hashimoto dieta wymaga dodatkowych modyfikacji. Powinna być ona  dobierana indywidulanie na podstawie wyników badań i dolegliwości pacjenta.  Z diety należy wykluczać produkty nietolerowane oraz ograniczać te, które mogą zaburzać pracę tarczycy. Uznaje się, że dieta powinna opierać się na zasadach diety śródziemnomorskiej. No właśnie? Czy wszystkie produkty z diety śródziemnomorskiej będą służyć pacjentkom z chorobami tarczycy?

Kwasy Omega-3

W diecie należy zwiększyć podaż nienasyconych kwasów tłuszczowych Omega-3, które wykazują silne działanie przeciwzapalne i antyoksydacyjne. Głównym źródłem tym kwasów jest, olej lniany, ryby morskie, olej z wiesiołka, olej czarnuszki. 2 porcje ryb w tygodniu zapewniają odpowiednie spożycie niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych z rodziny omega-3, zwłaszcza EPA i DHA.

Ciemnoczerwone owoce

Wiemy, że dieta w Hashimoto powinna charakteryzować się wysokim potencjałem przeciwzapalnym i  antyoksydacyjnym. W związku z tym , warto do diety włączyć ciemnoczerwone owoce tj.: wiśnie, porzeczki, żurawinę, aronię, czerwone winogrona czy jagody. Im ciemniejsze owoce, tym większe w nich stężenie flawonoidów- związków o silnych właściwościach przeciwzapalnych oraz przeciwzakrzepowych.

Witamina D3, a Hashimoto

Wiele osób z chorobą Hashimoto cierpi na niedobry witaminy D3. Przypuszcza się, że niedobory witaminy D3 zwiększają ryzyko chorób z autoagresji w tym choroby Hashimoto. Ponadto, badania wskazują na zależność pomiędzy niedoborem tej witaminy, a zdolnością wydzielniczą tarczycy. Suplementacja witaminą D3 powinna być stałym elementem leczenia choroby Hashimoto. Witamina D3 syntetyzowana jest z promieni słonecznych i w żywności występuje w niewielkich ilościach. Warto wykonać badanie poziomu [25(OH)D] , dostosować odpowiednią dawkę i włączyć do codziennej suplementacji.

Gluten i nabiał w  Hashimoto

Obecnie nie ma wskazań do wprowadzenia bezwzględnie diety bezglutenowej w chorobie Hashimoto, choć istnieją badania sugerujące, że spożywanie glutenu może mieć pewien wpływ na choroby z autoagresji. Ze względu częste współwystępowanie celiakii i Hashimoto, Europejskie Towarzystwo Gastroenterologii Hepatologii i Żywienia Dzieci ESPGHAN rekomenduje wykonanie badań w kierunku celiakii u osób z autoimmunizacyjnymi chorobami tarczycy. W wielu przypadkach stosowanie diety bezglutenowej może znacznie zmniejszać stymulację układu immunologicznego i łagodzić procesy autoagresji. Całkowita eliminacja nabiału nie jest rekomendowana w przypadku braku alergii na białka mleka krowiego. Warto jednak  zwracać uwagę na tę grupę produktów, ponieważ jej wpływ na postępowanie choroby Hashimoto jest wciąż badany.

Aby wesprzeć układ immunologiczny w walce z chorobą z pewnością należy eliminować z diety wszelkie alergeny, nietolerowane produkty oraz żywność wysoko przetworzoną. Zadbać o prawidłowy sen i podaż wody oraz zredukować stres.

Dieta antyhistaminowa HIT

Z wieloletniego doświadczenia wiem, że dieta przeciwzapalna HIT to doskonała propozycja dla Pań chorujących na Hashimoto, które na co dzień zmagają się z licznymi dolegliwościami tj.: bóle głowy, zmiany ciśnienia, tachykardie, pokrzywka, choroby skóry, zgaga, łysienie, bezsenność czy wzdęcia. O nietolerancji histaminy przeczytasz TUTAJ. Eliminacja pewnych produktów z diety już po kilku dniach może złagodzić wiele uporczywych dolegliwości.

 

 

 


Magnez, a insulinooporność

MAGNEZ, A INSULINOOPORNOŚĆ

Insulinooporne! Dbacie o utrzymanie właściwego poziomu magnezu w organizmie?

➡️ Magnez odgrywa ważną rolę w metabolizmie glukozy i wrażliwości na działanie insuliny. Niski poziom magnezu może utrudniać reakcje wielu enzymów związanych z metabolizmem glukozy, a także funkcje receptora insuliny i tym samym zmniejszać wrażliwość na działanie insuliny.

➡️ Niedobór magnezu może zwiększać ryzyko występowania przewlekłych powikłań cukrzycy takich jak retinopatia, nefropatia, neuropatia.

➡️Dzienna podaż magnezu powinna wynosić około 300-400mg.

➡️ Suplementacja magnezem może ułatwiać metaboliczną kontrolę cukrzycy.

➡️ Coraz częściej mówi się o rutynowym oznaczaniu poziomu magnezu u chorych na cukrzycę, a także w grupach ryzyka dla występowania insulinooporności i zaburzeń metabolizmu glukozy?

➡️ Przyczyną odchyleń od stanu prawidłowego jest najczęściej nieadekwatne dostarczanie magnezu do organizmu.

➡️ Do najlepszych źródeł magnezu zaliczamy:

▪️zboża i przetwory zbożowe, przede wszystkim płatki owsiane, brązowy ryż, kaszę gryczaną, jaglaną, brązowy ryż, pełnoziarniste pieczywo,

▪️ pestki dyni, migdały, orzechy laskowe

▪️ suche nasiona roślin strączkowych, przede wszystkim soczewicę, fasolę czerwoną, groch

▪️ kakao oraz gorzką czekoladę Co ciekawe, cennym źródłem magnezu w diecie może być także woda o średnim i wysokim stopniu mineralizacji.

➡️ Przy większych niedoborach konieczne jest uzupełnianie farmakologiczne.


Dieta w chorobach tarczycy

Choroby tarczycy

     Choroby tarczycy dotykają coraz więcej osób. Według statystyk zaburzenia pracy gruczołu tarczowego mogą dotykać aż 20% Polaków, przy czym najczęściej występuje jego niedoczynność i niedoczynność z współwystępującą chorobą Hashimoto. Wzrastający odsetek osób z dysfunkcjami tego narządu skłania do poszukiwania odpowiedzi na pytania: jak styl życia wpływa na pracę tarczycy? Czy dietą mogę poprawić jej pracę?

Tarczyca jest gruczołem ednokrynnym zlokalizowanym u podstawy szyi, wydzielającym dwa hormony – trijodotyroninę oraz tyroksynę. Narząd ten zbudowany jest z dwóch płatów bocznych połączonych cieśnią. Czynność wydzielnicza tarczycy regulowana jest przez przysadkę, która produkuje hormon TSH – najczęściej oznaczany marker w diagnostyce chorób tarczycy.

Hormony tarczycy wpływają na prawidłowy rozwój organizmu, dlatego tak ważny jest ich właściwy poziom w okresie ciąży. Ponadto, regulują one tempo metabolizmu i temperaturę ciała; wpływają także na pracę układu pokarmowego, kostnego i nerwowego.

Czynniki środowiskowe, a  praca tarczycy

     Stres, przemęczenie, obciążenia środowiskowe, źle zbilansowana i niedoborowa dieta, w istotny sposób przyczyniają się do pogorszenia pracy tarczycy. W związku z tym, modyfikacja dotychczasowego stylu życia powinna być jednym z podstawowych kroków w terapii niedoczynności tego gruczołu. Bardzo istotne dla pracy tego gruczołu są także: odpoczynek i odpowiednia ilość snu – średnio 7-8h na dobę. Redukcja poziomu stresu i codzienny relaks, najlepiej w formie lekkiej aktywności fizycznej, to dobra droga do wyrównania pracy tarczycy.

Dieta dla tarczycy

     Wiele badań naukowych dowodzi, iż dieta  ogrywa istotną rolę w prawidłowej pracy tarczycy. Bardzo ważna jest dbałość o regularność posiłków.  Schematyczne, rytualne wręcz podejście do planowania całodziennego jadłospisu zdecydowanie usprawnia pracę tarczycy. Nie bez znaczenia jest także ilość kalorii dostarczanych z pożywieniem. Należy unikać zbyt restrykcyjnych, niskokalorycznych  diet; długotrwałych detoksów i postów warzywno-owocowych. Różnorodna, odpowiednio zbilansowana dieta, oparta na produktach nieprzetworzonych, bogata w warzywa, owoce, dobre jakościowo tłuszcze i węglowodany złożone to zdecydowanie najlepsze wsparcie dla naszej tarczycy.

Jod i tarczyca

     Jod stanowi integralny składnik hormonów tarczycy - tyroksyny T4 i trójjodotyroniny T3. Odpowiada on również za regulację wzrostu komórek tarczycy. Niedobór jodu doprowadza do powiększenia tego gruczołu, powstania woli oraz jego niedoczynności.  Zanim zaczęto jodować sól zachorowalność  na choroby tarczycy i wole na terenach południowej Polski była bardzo wysoka.  Należy pamiętać, że  dodatkowo niedobór selenu czy żelaza może obniżać wykorzystanie jodu i odpowiedź tarczycy na spożyty jod. Do prawidłowego funkcjonowania tarczycy niezbędne jest 150 mcg jodu dziennie Głównym źródłem jodu w żywności są: Sól jodowana, ryby, produkty mleczne, glony i skorupiaki.

Selen i tarczyca

     Selen to pierwiastek niezbędny do syntezy hormonów tarczycy. Wchodzi w skład peroksydazy glutationowej, która posiada właściwości antyoksydacyjne i chroni tarczycę przed oksydacyjnym uszkodzeniem. Niedobór selenu może być jednym z czynników biorącym udział w etiopatogenezie choroby Hashimoto oraz czynnikiem pogłębiającym przebieg choroby. Selen zmniejsza również szkodliwe działanie metali ciężkich (kadmu, ołowiu, arsenu, rtęci i talu) poprzez tworzenie z nimi nieaktywnych i nietoksycznych kompleksów. Aby zadbać o odpowiednią podaż selenu w diecie należy sięgać po orzechy brazylijskie, podroby, skorupiaki, ryby, jaja oraz produkty mleczne.

Błonnik  w diecie

     Istotnym składnikiem diety jest błonnik pokarmowy. Jest to kompleks substancji tj.: hemicelulozy, pektyny, celulozy, ligniny, pełniących wiele funkcji w organizmie człowieka. Podstawowym źródłem błonnika w diecie są produkty zbożowe, owoce, warzywa i nasiona roślin strączkowych. Dzięki odpowiedniej podaży błonnika ulega poprawie motoryka przewodu pokarmowego. Błonnik przyspiesza się wydalanie niestrawionych resztek pokarmu oraz ułatwia regularne wypróżnianie.  Stanowi on źródło krótkołańcuchowych kwasów tłuszczowych, niezbędnych dla prawidłowego rozwoju mikroflory jelitowej. Coraz częściej wskazuje się istotną rolę mikrobiomu na rozwój chorób autoimmunizacyjnych oraz przewlekłych stanów zapalnych w organizmie.

Goitrogeny

Czy w chorobach tarczycy można  spożywać brokuły, kapustę czy soję?

Faktycznie w niektórych produktach znajdują się antyodżywcze substancje tj. goitrogeny, które mogą wiązać się z jodem i hamować syntezę hormonów tarczycy. Jednak aby miały one mieć istotne znaczenie dla zdrowia, ich podaż w codziennej diecie musiałaby być bardzo wysoka. Poza tym, tylko osoby ze znacznym niedoborem jodu, spożywające duże ilości produktów zawierających goitrogeny, mogą mieć zwiększone ryzyko powstania wola tarczycowego i znaczne zaburzenia hormonalne w przebiegu choroby. Zatem wystarczy ograniczać w diecie, najlepiej do 1 porcji dziennie takie produkty jak: Bok choy, brokuły, brukselka, kalafior, jarmuż, gorczyca, rzodkiewka, brukiew, kalarepa, lecytyna sojowa, tofu. Obróbka termiczna zmniejsza ich ilość nawet do 30%. Soja z kolei może istotnie obniżać absorpcję lewotyroksyny, zatem osoby z niedoczynną tarczycą powinny wyeliminować produkty sojowe z diety.

mgr Katarzyna Nowak, dietetyk kliniczny, biotechnolog


Dlaczego warto jeść jabłka?

Jabłka to owoce, które zdecydowanie najczęściej pojawiają się w naszej diecie. O popularności tych owoców świadczy chociażby to, że w licznych badaniach statystycznych to właśnie jabłka wskazywane są jako ulubiony owoc Polaków, a przeciętny "Kowalski" zjada ich w ciągu roku około 13 kilogramów!

Na przestrzeni lat obraz jabłek w kulturze mocno ewoluował – symbolizowały źródło sporów; zainspirowały Isaaca Newtona do odkrycia prawa powszechnego ciążenia, a aktualnie kojarzymy je z postępem technologicznym i światem wielkich korporacji. Niezależnie od kontekstu, my cenimy jabłka zarówno za ich smak, jak i za bogactwo właściwości prozdrowotnych.

Popularność jabłek wynika nie tylko z ich dostępności oraz stosunkowo niskiej ceny, ale także z ich uniwersalności. Te pyszne owoce mogą stanowić bazę do przygotowywania soków, dżemów, czy konfitur, choć świetnie sprawdzają się także w bardziej wytrawnej odsłonie. Wszak kaczka pieczona z jabłkami wciąż ma wielu wielbicieli! Chętnie wrzucamy je do torby, aby w razie niespodziewanego głodu sięgnąć po tę wygodną przekąskę.

Jabłka to owoce cechujące się stosunkowo niską kalorycznością – 100g dostarcza około 50 kcal. Warto więc włączać je do diety jako lekką przekąskę między głównymi posiłkami. Owoce te zawierają niewielkie ilości cukrów (indeks glikemiczny najsłodszych odmian nie przekracza 50), więc mogą być stałym elementem diety osób z zaburzeniami gospodarki węglowodanowej. Badania pokazują, że regularne spożywanie jabłek może w pewien sposób niwelować ryzyko rozwoju cukrzycy typu 2. Podejrzewa się, że jest to zasługa polifenoli, które mogą chronić komórki beta trzustki przed uszkodzeniem.

Okazuje się, że regularne spożywanie jabłek może istotnie obniżać ryzyko wystąpienia chorób serca. Kardioprotekcyjne właściwości jabłek wynikają głównie z wysokiej zawartości błonnika rozpuszczalnego, wpływającego na obniżenie stężenia cholesterolu LDL. Ponadto, zawarte jabłkach polifenole o silnym działaniu przeciwutleniającym mogą chronić naczynia krwionośne przed rozwojem zmian zapalnych i zmniejszać tym samym ryzyko udaru. Zawarta w jabłkach epikatechina wpływa na obniżenie ciśnienia tętniczego.   Najwyższa koncentracja związków aktywnych występuje w skórce jabłka, dlatego zaleca się spożywanie tego owocu w całości.

Ze względu na wysoką zawartość polifenoli, które wykazują silne działanie antyoksydacyjne, jabłka mogą odgrywać istotną rolę także w profilaktyce chorób nowotworowych. Regularne spożywanie tych owoców może obniżać ryzyko wystąpienia nowotworu jamy ustnej, płuc, a także jelita grubego (tu główną rolę odgrywa zawarty w jabłkach błonnik). Warto włączać je do diety (nie pozbawiając cennej skórki) przez cały rok, najlepiej w postaci surowej, nieprzetworzonej.

Naturalnie, surowe jabłka mogą być kłopotliwe dla osób z dolegliwościami ze strony przewodu pokarmowego i w tym przypadku można włączyć je do diety w postaci przetworzonej. Jabłka pieczone, duszone lub w postaci puree są dużo łagodniejsze dla jelit i żołądka. Klasyczny ryż z tartym, duszonym jabłkiem  to świetna propozycja dla osób będących na diecie lekkostrawnej.

Korzystajmy z prozdrowotnych właściwości jabłek i włączajmy je do diety przez cały rok. Warto sięgać po różne odmiany i korzystać ze zbiorów lokalnych sadowników. Ciekawą propozycją na deserowe śniadanie mogą być owoce pod owsianą kruszonką – w wydaniu jesiennym na bazie jabłek wymieszanych z cynamonem.

Jedzmy jabłka na zdrowie!


Dynia w diecie antyhistaminowej HIT

Sezon na dynię  właśnie się rozpoczął, choć trzeba przyznać, że spożycie tego warzywa w naszym kraju jest nadal stosunkowo niewielkie. Dynia (Cucurbita) to warzywo z rodziny dyniowatych, występujące na świecie w bardzo wielu odmianach. W naszym kraju najbardziej popularne gatunki to dynia zwyczajna, olbrzymia, piżmowa i hokkaido.

Po dynię  powinni sięgać wszyscy Ci, którzy chcą dbać swoje zdrowie oraz smukłą sylwetkę. Cenimy ją bowiem za bogactwo witamin i minerałów  oraz niską kaloryczność. 100 gramów dyni dostarcza jedynie 25 kcal.

Zawarte w dyni spore ilości witaminy A, C oraz cynku doskonale wpływają na poprawę kondycji skóry.  Warzywo to jest również źródłem wapnia, potasu, selenu, żelaza i witamin z grupy B. Dynia  zawiera beta karoten, który jako przeciwutleniacz zmiata wolne rodniki oraz  działa przeciwzapalnie . Dlatego też, przypisuje się  jej właściwości przeciwnowotworowe. Warzywo to działa zbawiennie na nasz układ pokarmowy. Dzięki dużej zawartości błonnika i wody przeciwdziała zaparciom, działa moczopędnie, a po jej zjedzeniu długo odczuwa się sytość. Ponadto, dynia doskonale sprawdza się w diecie lekkostrawnej.

Osoby cierpiące na nietolerancję histaminy mogą sięgać po dynię  bez ograniczeń, ponieważ zawiera ona spore ilości związku o nazwie kukurbitacyna.  Aminokwas ten przyczynia się  bowiem do hamowania biosyntezy histaminy - związku odpowiedzialnego m.in. za powstawanie odczynu zapalnego. Najwięcej kukurbitacyny zawierają  surowe pestki dyni, dlatego też wykorzystuje się je w leczeniu przeciwwirusowym  oraz przeciwpasożytniczym.

Z dyni wyczarujesz w swojej kuchni wiele przepysznych dań oraz przetworów. Przepisy na aromatyczną zupy krem z imbirem, czy fit racuchy znajdziesz na naszym blogu.


Nietolerancja Histaminy - HIT

 Nietolerancja histaminy HIT ( Histamine Intolerance)

Nietolerancje pokarmowe są coraz częściej diagnozowane wśród dorosłych. Choć uznaje się, że nietolerancja histaminy HIT (Histamine Intolerance) występuje niezbyt często, to w naszej praktyce klinicznej obserwujemy znaczny jej wzrost, szczególnie wśród kobiet. Zanim opiszę czym jest sam HIT, wyjaśnię pojęcie samej histaminy.

Czy jest histamina?

Histamina jest aminą biogenną, która jako hormon tkankowy, odpowiada za wiele ważnych funkcji w organizmie. Produkowana jest i uwalniana przez komórki tuczne oraz wiele innych komórek należących do układu odpornościowego, nerwowego, czy chociażby ściany żołądka. Swoje swoiste działanie wykazuje głównie doraźnie, choć przenoszona może być również poprzez płyny ustrojowe do innych tkanek. Do uwalniania tej aminy może dochodzić w wyniku reakcji na specyficzny alergen czyli w wyniku reakcji alergicznej, ale także poprzez stymulację różnymi czynnikami nieimmunologicznymi, tj., niedotlenieniem, stresem emocjonalnym, fizycznym, urazem, zmianą temperatury itp. Sama histamina nie stanowi dla nas zagrożenia, gdyż w prawidłowych warunkach rozkłada się szybko do nieszkodliwych metabolitów. Odpowiada za regulację wielu funkcji w organizmie tj.: produkcja soków żołądkowych, regulacja hormonów, snu, łaknienia czy temperatury. Jednak jej nadmiar może nieść za sobą szereg groźnych konsekwencji.

Objawy nietolerancji histaminy HIT

Histamina swoje działanie wywiera poprzez białka, receptory histaminowe. Do tej pory zostały odkryte cztery receptory (H1, H2, H3, H4) zlokalizowane w różnych komórkach w całym organizmie. Objawy kliniczne najczęściej przypominają objawy klasycznej reakcji alergicznej tj. pokrzywka, zaczerwienienie skóry czy katar. Choć należy zaznaczyć, iż objawy te mogą mieć zróżnicowane nasilenie oraz manifestować się wieloukładowo.

Działanie histaminy na skórę powoduje świąd, zaczerwienienie; na układ nerwowy: bóle głowy, nudności, wymioty, zaburzenia rytmu dobowego, regulacji temperatury i przyjmowania pokarmów, na układ krążenia: tachykardię, arytmię, spadek bądź wzrost ciśnienia tętniczego krwi. Do najczęstszych objawów gastroenterologicznych należą: ból brzucha, wzdęcia biegunka tzw. katar jelit czy zwiększona sekrecja kwasu żołądkowego.

Diagnostyka oraz możliwości leczenia nietolerancji histaminy

Aktualnie nie istnieją ustandaryzowane metody diagnostyki nietolerancji histaminy. Rozpoznanie nietolerancji histaminy bywa często kłopotliwe ze względu na jej nieswoisty charakter i interdyscyplinarne objawy. W przypadku osób, u których podejrzewa się występowanie HIT, można wykonać pomiar aktywności enzymu DAO oraz poziom samej histaminy w surowicy. Niektórzy autorzy wskazują aby określić poziom histaminy w kale, inni zaś zalecają wykonanie testu punktowego z histaminą + 50 (TPH+50) w celu pomiaru bąbla i rumienia. Jednak w praktyce na dzień dzisiejszy nie stosuje się tego typu diagnostyki.

W leczeniu nietolerancji histaminy zalecana jest dieta antyhistaminowa HIT z ograniczeniem spożycia produktów bogatych w histaminę oraz produktów stymulujących jej wyrzut z komórek. Za bogate w histaminę uważa się przede wszystkim produkty poddawane procesom fermentacji i dojrzewania. Natomiast do stymulatorów zalicza się przez wszystkim naturalne salicylany, benzoesany, niektóre związki chemiczne i niektóre leki. Poziom histaminy można regulować włączając do diety enzym DAO oraz odpowiednią suplementacją przygotowaną przez specjalistę.

 


Zasady zdrowego grillowania

Przyszło lato, zbliżają się wakacje, więc sezon grillowy czas rozpocząć!
I tu zaczynają pojawiać się pytania: Czy podczas diety mogę zjeść coś z grilla? Co wybrać na grilla, żeby nie odbiło się to negatywnie na moje sylwetce i zdrowiu? Jak nie czuć się ciężko po grillowanych potrawach?
Spotkania pry ruszcie czy ognisku to dla wielu z nas jedna z ulubionych form spędzenia wolnego czasu z rodziną i znajomymi. Dlatego przychodzimy z „niezbędnikiem grillowym”!

Przedstawiamy Wam zasady zdrowego grillowania:

1. Wybierz kiełbasy dobrej jakości – czytaj składy i decyduj się na te wyroby, które cechują się dużą zawartość mięsa. Bardzo często kiełbasy w składzie zawierają jako wypełnienie dodatkowe substancje takie jak: woda, błonnik pszenny, skrobia ziemniaczana, białka wieprzowe. Ważne jest to, aby te produkty nie zawierały glutaminianu monosodowego, alergenów, syntetycznych dodatków i konserwantów. Zwracaj uwagę czy w składzie nie ma fosforanów, czyli szeregu substancji z oznaczeniem „E”. Odpowiadają one między innymi za wydłużenie terminu przydatności produktów do spożycia. Nadmierne spożycie fosforanów może prowadzić do rozregulowania gospodarki mineralnej i hormonalnej w organizmie, otyłości, nadciśnienia czy nowotworów układu pokarmowego. Poszukaj lokalnych manufaktur mięsnych, które z wyjątkową dbałością o jakość i smak wytwarzają swoje produkty. My uwielbiamy grillowane kiełbaski od naszych przyjaciół z firmy TAKO http://www.tako.pl

2. Zadbaj o świeżość produktów – kieruj się wyglądem i zapachem. Unikaj wyrobów sztucznie wyglądających, o niewłaściwej barwie, zapachu lub strukturze.

3. Używaj tacek do grillowania, szczególnie do tłustych mięs – podczas obróbki termicznej z wyrobów mięsnych wytapia się tłuszcz, który w zetknięciu z rozżarzonymi węglami wydziela szkodliwe substancje.

4. Wyroby, które kładziemy na grilla powinny być w temperaturze pokojowej, a już na pewno musimy zadbać o to, żeby nie były zamrożone, ponieważ uniemożliwia to równomierną obróbkę, a co za tym idzie produkty, które z zewnątrz wyglądają na gotowe w środku mogą być surowe.

5. Jedz dużo warzyw i owoców – przygotuj świeże sałatki i surówki, zrób warzywne szaszłyki do grillowania. Dzięki spożywaniu świeżych warzyw i owoców dostarczasz do organizmu wiele witamin i antyoksydantów, które pomogą choć w niewielkim stopniu zniwelować negatywne skutki spożywania ciężkich potraw. Dodatkowo zapełnisz miejsce w brzuchu dostarczając małą ilość kalorii, przez co zjesz mniej jedzenia tłustego i wysokokalorycznego.

6. Pij wodę! Pamiętaj, że dobrze nawodniony organizm lepiej pracuje. Dodatkowo przy upałach warto dbać o odpowiednią podaż wody, aby uniknąć odwodnienia i jego skutków.

7. Unikaj słodzonych napojów, ponieważ to duża dawka cukru i kalorii w płynnej postaci. Zamiast słodzonego cytrynowego napoju gazowanego zrób sobie wodę z limonką i miętą, a do drinków używaj soków 100%. W ostateczności zdecyduj się na napój typu „zero”, choć takie napoje nie powinny na stałe zagościć w naszej diecie.


W sezonie jedz truskawki!

Właśnie rozpoczyna się sezon na jedne z najsmaczniejszych owoców! Truskawki!

W okresie wiosenno-letnim powinniśmy sięgać po nie w zasadzie codziennie. Sezon rozpoczyna się zazwyczaj na początku czerwca i trawa do połowy lipca. Późniejsze odmiany można jadać jeszcze w sierpniu i na początku września.

Dlaczego powinniśmy jadać je tak często?

Otóż truskawki są znakomitym źródłem witaminy C, która wzmacnia naszą odporność i wspomaga przyswajanie żelaza. Poza tym są doskonałym źródłem witamin z grupy B, magnezu, wapnia, fosforu, krzemu i manganu. Truskawki chronią przed anemią, wzmacniają kości, włosy i paznokcie. Posiadają właściwości moczopędne i oczyszczają organizm z toksyn, pomagają obniżać ciśnienie krwi. Dzięki dużej zawartości pektyn pomagają obniżać poziom „złego” cholesterolu LDL. Truskawki posiadają również właściwości odkwaszające organizm więc powinni o nich pamiętać amatorzy mięsa, czy osoby cierpiące na schorzenia stawów. Truskawki są produktem niskokalorycznym – 100g to tylko 28 kcal, a więc doskonale komponują się w dietach redukcyjnych. Ze względu na niski indeks glikemiczny (40), mogą się nimi cieszyć w umiarkowanych ilościach, również cukrzycy.

Należy pamiętać, iż truskawki mogą uczulać, szczególnie małe dzieci. Muszą na nie uważać również osoby z nietolerancją histaminy oraz nadwrażliwością na salicylany.


Komosa ryżowa – cudowne pseudozboże

Komosa ryżowa (quinoa, ryż peruwiański) pochodzi z górzystych terenów Ameryki Południowej, a jej początki sięgają nawet 3000 lat p.n.e. W Polsce ponowne zainteresowanie tym pseudozbożem przypada na lata 80. XX wieku dzięki b

adaniom, które pokazały, że jest to idealna roślina do uprawy w naszych warunkach klimatycznych.

Współcześnie coraz bardziej doceniana za swoją wysoką wartość żywieniową. Określana mianem super-food, czyli żywnością o nieprzeciętnych wartościach odżywczych, prozdrowotnych.

Nasiona komosy ryżowej charakteryzują się wysoką zawartością witamin i minerałów, m.in.: kwasu foliowego, magnezu, potasu, fosforu, wapnia, selenu, cynku, miedzi i witaminy E.

Co ciekawe, zawarty w quinoi wapń jest dużo lepiej przyswajalny niż wapń z mleka, dlatego jest to idealny produkt dla osób na diecie bezmlecznej.

Komosa kontra zboża

Nasiona komosy, pod względem składu chemicznego, wypadają wyjątkowo korzystnie na tle tradycyjnych zbóż. Przede wszystkim wyróżnia ją duża zawartość białka, która wynosi nawet 22%, o bardzo korzystnym składzie aminokwasowym. Jest to jedno z niewielu źródeł białka roślinnego, które posiada wszystkie aminokwasy egzogenne (czyli takie, które trzeba dostarczyć do organizmu wraz z pożywieniem). Pozostając przy białkach warto zwrócić uwagę, że komosa nie posiada problemowych białek, czyli jest naturalnie bezglutenowa, dlatego z powodzeniem może być wykorzystywana w kuchni osób z celiakią, alergią lub nadwrażliwością na gluten.

Quinoa w diecie alergika

Te małe, niepozorne kuleczki kryją w sobie nie tylko pakiet składników odżywczych oraz potrzebny w naszej diecie błonnik, ale także substancje bioaktywne, wpływające korzystnie na nasz organizm. Te związki to flawonoidy, a głównie kwercetyna, która działa przeciwzapalnie, przeciwnowotworowo i przeciwdepresyjnie. Ziarna komosy zawierają także saponiny, które naturalnie chronią roślinę, a co za tym idzie nie trzeba u do jej uprawy używać pestycydów. Saponiny wpływają na organizm człowieka przeciwzapalnie, przeciwalergicznie i mają działanie immunostymulujące.

Bogactwo zdrowych tłuszczów

Kolejny plus to zróżnicowany skład tłuszczów – badania wskazują, że zawartość nienasyconych kwasów tłuszczowych (jedno i wielonienasyconych) jest na poziomie ok 90%, a przeważają kwasy omega-6 i omega-3, co sprawia, że spożywanie komosy ryzowej sprzyja obniżaniu poziomu cholesterolu, zmniejsza ryzyko miażdżycy, wspomaga pracę układu krążenia oraz wspomaga szybsze spalanie tkanki tłuszczowej.

Bomba antyoksydacyjna

Dzięki wysokiej zawartości flawonoidów (przeciwutleniaczy) wykazuje właściwości antyoksydacyjne, czyli wspierające naturalne mechanizmy obronne przed wolnymi rodnikami, wspomagają działanie przeciwzapalne, przeciwnowotworowe i przeciwdepresyjne.

Wprowadzenie na stałe do diety komosy ryżowej będzie niosło za sobą namacalne korzyści zdrowotne.